Menedżerowie relatywnie często pracują w oparciu o wieloskładnikowe modele wynagradzania. Premia ma za zadanie motywować menedżera do osiągania lepszych wyników, co przekładać ma się na zysk organizacji. W wielu przypadkach bywa ona istotnym składnikiem wynagrodzenia – zarówno w przypadku menedżerów wyższego, jak i niższego szczebla. Na gruncie podstaw do jej wypłaty oraz jej wysokości dochodzi jednak często do sporów.
Spory te wynikają bardzo często z nieprecyzyjnie sformułowanej umowy. Nierzadko nie jest jasnym jak dokładnie mierzyć wysokość należnej premii. Kontrowersyjnym bywa również uzależnianie jej wysokości od przyczyn od managera niezależnych. Jest to problem szczególnie częsty w przypadku menedżerów niższego szczebla, których trudniej obciążyć ryzykiem finansowym organizacji.
To od czego wolno, a od czego nie wolno uzależnić wysokość premii, zależne jest również od formy zatrudnienia managera. W przypadku współpracy w oparciu o kontrakt menedżerski czy umowę b2b (z zastrzeżeniem warunków dopuszczalności jej stosowania w odniesieniu do menedżerów – o czym więcej pisaliśmy tutaj), rządzi zasadniczo swoboda kontraktowa i pole manewru jest szersze niż w przypadku współpracy w oparciu o umowę o pracę.
Częstokroć spory powstają w odniesieniu do premii należnej menedżerowi rozstającemu się z organizacją, która nie chce już inwestować finansowo w człowieka od niej odchodzącego.
Niezrozumienie zasad prawnych rządzących wyżej wskazaną materią generować może negatywne konsekwencje finansowe zarówno dla menedżera, jak i zatrudniającej go organizacji. Menedżer jest tu w stosunkowo trudniejszej pozycji, gdyż to on domaga się zapłaty i to on w razie sporu musi wykazać inicjatywę procesową. To wiąże się z kolei z koniecznością poniesienia pewnych nakładów – chociażby opłacenia opłaty sądowej od pozwu – o czym więcej pisaliśmy tutaj.
Pozew o premię managera może wiązać się z różnym poziomem komplikacji. Zależne jest to przede wszystkim od tego, na czym koncentruje się spór. Czasem są to kwestie stricte prawne – np. gdy odmowa wypłaty premii następuje ze względu na złożenie przez managera wypowiedzenia umowy. Sytuacja taka jest o tyle prostsza, że w zasadzie nie wymaga przesłuchiwania świadków, czy w ogóle prowadzenia rozbudowanego postępowania dowodowego. Inaczej będzie np. gdy odmowa wypłaty premii lub jej zaniżenie następuje ze względu na kierowane względem managera zarzuty niewłaściwego wywiązywania się przez niego z powierzonych mu obowiązków. Takie spory są z natury bardziej skomplikowane, menedżer nie stoi jednakże na straconej pozycji, gdyż w sytuacji takiej rozkład ciężaru dowodowego może kształtować się korzystnie dla niego.
W praktyce lepiej zapobiegać niż leczyć a według naszego doświadczenia spory o premię należną menedżerowi wynikają najczęściej z niejasno, lub czasem wręcz błędnie, sformułowanej umowy w oparciu o którą manager jest zatrudniony. Już na tym etapie – zarówno z punktu widzenia organizacji jak i samego menedżera – najlepiej jest więc skonsultować się z prawnikiem.
Inne wpisy poświęcone managerom
Chcesz porozmawiać o współpracy?
Napisz do nas na: