Odprawa menedżerowi przysługiwać może w oparciu o dwie podstawy prawne:
- umowę – jest często zastrzegana dla menedżerów wysokiego szczebla a jej wypłata obwarowana jest najczęściej określonymi warunkami, lub
- przepisy prawa – w szczególności art. 8 ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników.
Zgodnie z w/w przepisem prawa, odprawa przysługiwać będzie każdemu managerowi zatrudnionemu w oparciu o umowę o pracę, nie tylko przy zwolnieniach grupowych, ale także indywidualnych (pod warunkiem, że pracodawca zatrudnia co najmniej 20 osób) jeśli rozwiązanie umowy o pracę następuje z przyczyn niedotyczących menedżera. Warto o tym pamiętać, gdyż pracownicy i pracodawcy nieraz kojarzą w/w odprawę jedynie ze zwolnieniami grupowymi. Zdarza się również, że celem uniknięcia jej wypłaty odprawy, menedżerowi wypowiada się umowę o pracę w trybie zwyczajnym, uzasadniając to nienależytą realizacją obowiązków, utratą zaufania do managera, itp. Pamiętać należy niemniej o tym, że papier przyjmie co prawda wszystko, ale o kwalifikacji prawnej wypowiedzenia umowy menedżerowi decydować będą w sądzie okoliczności faktyczne. Jeśli okaże się, że pracodawca „podrasował” wypowiedzenie i umowę wypowiedział menedżerowi z przyczyn faktycznie go niedotyczących, odprawa będzie należna.
W/w odprawa ustawowa przysługuje w wysokości zależnej od stażu pracy menedżera, a więc:
- w wysokości jednomiesięcznego wynagrodzenia za pracę – przy stażu pracy u danego pracodawcy krótszym niż 2 lata;
- w wysokości dwumiesięcznego wynagrodzenia za pracę – przy stażu pracy u danego pracodawcy od 2 do 8 lat;
- w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia za pracę – przy stażu pracy u danego pracodawcy przekraczającym 8 lat.
Wysokość odprawy ustala się przy tym według zasad obowiązujących przy obliczaniu ekwiwalentu pieniężnego za urlop wypoczynkowy i – co ważne – nie może przekraczać 15-krotności minimalnego wynagrodzenia za pracę obowiązującego w dniu rozwiązania stosunku pracy (w dniu pisania artykułu granica ta wynosi 72.090,00 zł brutto).
Inaczej rzecz się ma w przypadku odprawy umownej. Tu rządzi zasada swobody umów. Po pierwsze więc, odprawa taka może być należna niezależnie od formy prawnej zatrudnienia menedżera. W praktyce jest ona dość częstym elementem kontraktów menedżerskich. Po drugie, jej wysokość jest nielimitowana – zależna od woli stron wyrażonej w umowie. Po trzecie, wprowadzać można w umowie rozmaite warunki wypłaty odprawy. Wokół tychże warunków dochodzi najczęściej do sporów pomiędzy managerem a zatrudniającą go organizacją. Często wynika to z niewłaściwego skonstruowania umowy i samych warunków wypłaty odprawy. Jako odprawa umowna traktowana będzie przy tym również odprawa wynikająca z regulaminu pracy, regulaminu wynagradzania, czy innych aktów wewnętrznych obowiązujących w organizacji (te dotyczyć będą jednak zasadniczo tylko pracowników – chyba że inna umowa odwołuje się do nich, przyznając managerowi odprawę na warunkach tam przewidzianych, co jest jednak raczej rzadkością).
Spory o odprawę nie należą do rzadkości. Jeśli do sporu takiego już dojdzie i pracodawca odmówi wypłaty odprawy, managerowi pozostaje ścieżka sądowa. Charakter tej ścieżki będzie zależny od formy prawnej zatrudnienia menedżera. Sprawa o wypłatę odprawy należnej menedżerowi – pracownikowi jest sprawą pracowniczą toczącą się przed sądem pracy. Jest to co do zasady korzystne dla menedżera, gdyż sądy pracy są z założenia dość przychylne pracownikom, sprawy pracownicze toczą się najczęściej szybciej niż sprawy cywilne czy gospodarcze, a dodatkowo pracownik zwolniony jest z opłaty sądowej od pozwu jeśli wartość przedmiotu sporu nie przekracza 50 tys. zł. Jeśli spór dotyczył będzie wyższej kwoty, pracownik musi opłacić pozew opłatą równą 5% nadwyżki ponad kwotę 50 tys. zł – z zaokrągleniem w górę do pełnej złotówki. Przykładowo więc pozew o zapłatę 70.001,00 zł odprawy pracownik opłaca opłatą sądową w kwocie 1001 zł.
W nieco gorszym położeniu znajduje się manager niebędący pracownikiem. Jego spór o odprawę mieć będzie najczęściej charakter cywilny i toczyć będzie się przed sądem cywilnym. W przypadku gdyby podstawą do wypłaty odprawy była umowa b2b zawarta przez managera z organizacją, spór miałby charakter gospodarczy i toczył się przed sądem gospodarczym. Sprawy cywilne i gospodarcze mają nieco odmienną specyfikę, natomiast niezależnie od ostatecznej kwalifikacji, manager opłacić będzie musiał pozew opłatą sądową wynoszącą 5% wartości przedmiotu sporu. Jeśli więc manager niebędący pracownikiem wystąpi do sądu o zapłatę w/w 70.001,00 zł tytułem odprawy, opłata od sądu wyniesie w tym przypadku aż 3.501,00 zł – a więc 3,5x więcej niż wyniosłaby przed sądem pracy.
Niezależnie od formy prawnej zatrudnienia menedżera i sądu przed którym toczyć będzie się postępowanie, warto prowadzenie sprawy sądowej powierzyć doświadczonemu prawnikowi. Sprawy sądowe rządzą się określonym formalizmem, ponadto prawnik potrafił będzie w inny sposób (bliższy spojrzeniu sędziego) i z odpowiednią dozą obiektywizmu ocenić sytuację prawną managera.
Inne wpisy poświęcone managerom
Chcesz porozmawiać o współpracy?
Napisz do nas na: